Najczęściej popełniane błędy w polisach D&O

Błędy w polisach D&O. Polisa D&O to jedno z najważniejszych narzędzi ochrony osobistego majątku członków zarządu. Problem w tym, że sama obecność polisy w szufladzie nie gwarantuje ochrony. Przez lata obsługi klientów widzieliśmy dziesiątki przypadków, w których ubezpieczyciel odmówił wypłaty – nie dlatego, że polisa była zła, ale dlatego, że ktoś popełnił jeden z kilku typowych błędów.
Spis treści
ToggleW tym artykule opisujemy 7 najczęstszych błędów w polisach D&O, które widzimy w praktyce brokerskiej. Jeśli masz już polisę – sprawdź, czy Twoja umowa ich unika. Jeśli dopiero planujesz zakup – czytaj uważnie.
Uwaga: każdy z poniższych błędów może skutkować odmową wypłaty odszkodowania w kluczowym momencie.
Błąd 1. Niezrozumienie systemu "claims made" – błędy w polisach d&o
To jeden z najpoważniejszych i najczęstszych błędów. Większość Polaków jest przyzwyczajona do ubezpieczeń działających na zasadzie „szkoda musi powstać w trakcie ubezpieczenia”. W D&O reguły są inne.
Polisy D&O działają w systemie claims made – oznacza to, że roszczenie musi zostać zgłoszone ubezpieczycielowi w trakcie trwania polisy (lub w dodatkowym okresie zgłaszania roszczeń, jeśli taki przewidziano). Nie wystarczy, że szkoda powstała w czasie trwania umowy.
Jak to wygląda w praktyce?
Wyobraź sobie: polisę zawarłeś 1 stycznia 2024 roku. 30 grudnia 2024 roku zostaje wszczęte postępowanie cywilne, ale jeszcze o tym nie wiesz. Nie zgłaszasz sprawy z aktualnej polisy, bo nie masz pojęcia o postępowaniu. Nowa polisa od 1 stycznia 2025 roku – ale u innego ubezpieczyciela i bez zachowania daty ciągłości. Wynik: odmowa wypłaty z obu polis.
Rozwiązanie: zawsze pilnuj daty ciągłości (retroactive date) przy zmianie ubezpieczyciela. Kluczowe jest też aktywne monitorowanie potencjalnych roszczeń i ich zgłaszanie, zanim polisa wygaśnie.
Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o zakresie ochrony, sprawdź nasz wpis: OC członków zarządu D&O – co obejmuje polisa.
Błąd 2. Zmiana ubezpieczyciela bez zachowania daty ciągłości
Bezpośrednio powiązany z błędem nr 1. Kiedy firma decyduje się na zmianę towarzystwa ubezpieczeniowego (często ze względu na niższą składkę), nowa polisa zazwyczaj obejmuje zdarzenia od daty jej zawarcia. Jeśli nie zadbasz o to, by nowy ubezpieczyciel przyjął datę ciągłości z poprzedniej umowy, powstaje luka w ochronie.
Scenariusz ryzyka:
- Polisa A: styczeń 2023 – grudzień 2023
- Polisa B (nowy ubezpieczyciel): styczeń 2024, retroactive date: styczeń 2024
- Roszczenie dotyczy decyzji z marca 2023 – nie ma pokrycia w żadnej z polis
Retroactive date (data wsteczna) powinna sięgać co najmniej do dnia objęcia stanowiska przez najdłużej pełniącego funkcję członka zarządu.
Błąd 3. Zbyt niski limit odpowiedzialności - błędy w polisach d&o
„Kupiliśmy polisę D&O za 5 000 zł rocznie z limitem 1 mln zł. To chyba wystarczy?”. Niestety – niekoniecznie.
Koszty jednego poważnego postępowania sądowego potrafią pochłonąć setki tysięcy złotych, zanim sprawa trafi na salę sądową. Honoraria kancelarii prawnych, eksperci, koszty sądowe, ewentualne zabezpieczenia majątkowe – wszystko to uszczupla limit bardzo szybko.
Na co zwrócić uwagę przy ustalaniu limitu?
- Skala działalności firmy i liczba decyzji zarządczych wysokiego ryzyka
- Branża – sektory regulowane (finanse, ochrona zdrowia, energetyka) generują wyższe roszczenia
- Liczba ubezpieczonych osób – jeden wspólny limit dla całego zarządu może być niewystarczający
- Powiązania z grupą kapitałową – patrz błąd nr 5
Rekomendacja: limit powinien uwzględniać realistyczny scenariusz kosztów obrony + potencjalne odszkodowanie. Nie ustalaj go „od budżetu”, ale od ryzyka.
Więcej o konsekwencjach finansowych dla zarządu znajdziesz w artykule: Ubezpieczenie zarządu a kary finansowe – jak uniknąć poważnych konsekwencji.
Błąd 4. Pominięcie byłych członków zarządu
Odpowiedzialność członka zarządu nie kończy się z dniem złożenia rezygnacji. Roszczenia mogą dotyczyć decyzji podjętych lata wcześniej – a dawny prezes może nie mieć pojęcia, że jest ubezpieczony (lub że ochrona wygasła).
Dobra polisa D&O obejmuje ochroną byłych członków zarządu (past directors) za działania podjęte w czasie pełnienia funkcji. Kluczowe jest też to, kto jest stroną polisy i czy były prezes w ogóle wie o jej istnieniu.
Praktyczne konsekwencje zaniedbania:
- Spółka pozwana za decyzję sprzed 3 lat – były prezes bez ochrony
- Postępowanie KNF dotyczące działań sprzed zmiany zarządu – nowa polisa tego nie obejmuje
Warto zadbać o klauzulę extended reporting period (rozszerzony okres zgłaszania roszczeń) lub o run-off coverage przy zakończeniu kadencji kluczowych osób.
Błąd 5. Mylne założenie, że spółki zależne są automatycznie ubezpieczone
To błąd, który widzimy szczególnie często w grupach kapitałowych. Polisa D&O może zawierać zapis, że „nowe spółki zależne są objęte ochroną” – ale ten zapis jest obwarowany istotnymi warunkami, które łatwo przeoczyć:
- Ochrona jest tymczasowa – zazwyczaj przez 60 lub 90 dni, nie bezterminowo
- Obowiązuje limit sumy aktywów spółki zależnej
- Aby utrzymać ochronę, spółkę zależną trzeba zgłosić ubezpieczycielowi i uzyskać potwierdzenie objęcia
- Może wiązać się z dopłatą składki
Nieraz mieliśmy do czynienia z sytuacją, gdy zarząd holdingu był przekonany, że nowo przejęta spółka jest objęta polisą, a gdy doszło do roszczenia – okazało się, że ochrona wygasła kilka tygodni po przejęciu.
Błąd 6. Nieanalizowanie wyłączeń odpowiedzialności - błędy w polisach d&o
Każda polisa D&O zawiera listę wyłączeń – zdarzeń i kategorii roszczeń, które nie są objęte ochroną. Problem polega na tym, że te wyłączenia bywają sformułowane w sposób, który na pierwszy rzut oka wydaje się nieistotny, a w praktyce może wykluczyć ochronę w kluczowym momencie.
Najczęstsze wyłączenia, które zaskakują zarządy:
- Kary administracyjne i grzywny nałożone przez organy regulacyjne (KNF, UOKiK, UODO)
- Roszczenia między ubezpieczonymi (np. jeden członek zarządu pozywa drugiego)
- Szkody wynikające z działań umyślnych lub przestępczych
- Naruszenia prawa środowiskowego (w standardowych polisach)
- Roszczenia związane z IPO lub ofertą publiczną – jeśli nie dodano specjalnej klauzuli
Szczególną uwagę warto zwrócić na ryzyka cyfrowe. Coraz więcej roszczeń wobec zarządu dotyczy decyzji związanych z cyberbezpieczeństwem i ochroną danych. Sprawdź: Odpowiedzialność członków zarządu za cyberbezpieczeństwo
Błąd 7. Zakup polisy bez udziału brokera lub analiza tylko po cenie
D&O nie jest produktem standardowym. Dwie polisy z identyczną sumą ubezpieczenia i zbliżoną składką mogą różnić się radykalnie zakresem ochrony. Porównywanie wyłącznie po cenie to recepta na problemy.
Co się dzieje, gdy kupujesz bez analizy?
- Brak klauzuli dotyczącej postępowań karnych i karnoskarbowych (coraz ważniejsza w Polsce)
- Zbyt wąska definicja „roszczenia” – wstępne etapy sporu nie uruchamiają ochrony
- Zbyt niski podlimit na koszty obrony przy limicie globalnym „na wszystko”
- Błędnie zidentyfikowane osoby ubezpieczone – pominięci prokurenci, dyrektorzy
Rola doświadczonego brokera to nie tylko wybór towarzystwa, ale przede wszystkim aktywna analiza i negocjacja warunków umowy, monitoring roszczeń i pomoc w obsłudze szkód.
Zasada: dobra polisa D&O to taka, która faktycznie zadziała w momencie roszczenia – nie ta, która jest najtańsza przy zakupie.
Podsumowanie – checklista przed zakupem lub odnowieniem polisy D&O
Zanim podpiszesz umowę lub ją odnowisz, sprawdź:
- Czy polisa działa w systemie claims made i jaki jest dodatkowy okres zgłaszania roszczeń?
- Jaka jest retroactive date i czy obejmuje cały okres działalności zarządu?
- Czy limit odpowiedzialności jest adekwatny do skali ryzyka?
- Czy byli członkowie zarządu są objęci ochroną?
- Czy spółki zależne są prawidłowo zgłoszone do polisy?
- Czy przeanalizowałeś listę wyłączeń wraz z brokerem?
- Czy polisa była negocjowana przez specjalistę D&O?
Masz polisę D&O i chcesz wiedzieć, czy jest dobrze skonstruowana?
Oferujemy audyt polisy D&O. Przeanalizujemy zakres ochrony, wyłączenia, limity i zapisy techniczne – i powiemy Ci wprost, czy Twoja polisa faktycznie chroni.
kontakt@janowski-wspolnicy.pl
Warszawa: 602 655 266
Szczecin: 692 474 841
Tagi: błędy w polisach d&o, polisa dla zarządu, polisa zarządu, ubezpieczenie zarządu